A A A

WYKOŃCZENIE ŚCIAN I PODŁÓG

Glazura ceramiczna Rys. 34. Przyklejanie glazury ceramicznej 1 — listwa oporowa służąca do wypoziomo-wania pierwszego rzędu glazury bez wzglę­du na zachowanie poziomu podłogi, 2 — wy­znaczona linia, 3 — pierwszy rząd glazury Najpopularniejszą wykładziną ścienną w łazienkach i w kuchniach jest glazu­ra — ceramiczne płytki w kształcie kwadratów o boku 15 cm. Glazura ma wiele zalet, z których najważniej­sze — to łatwość utrzymania czystości ścian, izolacja ścian przed wilgocią oraz walory estetyczne: glazura bywa barwna, może mieć kolorowe wzory na powierzchni itp. Glazura jest bar­dzo droga, a w razie konieczności usunięcia jej (np. przy wymianie rur) zdjęte płytki zasadniczo nie nadają się do powtórnego przyklejania, gdyż pękają przy podważaniu; dlatego nie jest zbyt chętnie stosowana przez majsterkowiczów. Samodzielne przyklejanie glazury jest wprawdzie możliwe, jednakże jest to praca bardzo trudna, a wynik jej może nie być zgodny z oczekiwaniem. Do klejenia glazury można stosować albo specjalny klej do glazury (sprze­dawany w sklepach z artykułami chemicznymi pod nazwą Ceramit), albo mieszaninę kleju lateksowego z cementem w proporcji 1 : 2 lub samą zaprawą cementową. Warunkiem po­prawnego przyklejenia glazury jest idealnie równa powierzchnia ścian, którą przed przyklejaniem trzeba od­powiednio przygotować: ostrzem murarskiego młotka wykonuje się na ścianie niezbyt głębokie (1—2 mm) nacięcia, aby zwiększyć przyczepność kleju. Glazurę przykleja się od dołu ku górze, klejąc poziome rzędy (rys. 34). Przyklejony rząd płytek należy pozostawić w spokoju na 30—40 min., aby klej lekko związał i dopiero po tym czasie można przyklejać następ­ny rząd. Klej należy nakładać tylko na spodnią część płytek (nie na ścia­nę) w takiej ilości, aby jego nadmiar nie był wyciskany na zewnątrz pod­czas przyciskania płytek do ściany. Warstwa kleju po dociśnięciu nie powinna być grubsza niż 4 mm. W ce­lu uzyskania równych szczelin między płytkami glazury, można podczas kle­jenia oddzielać poszczególne płytki zapałkami ustawionymi prostopadle do ściany, usuwając zapałki po zwią­zaniu kleju. Naklejoną glazurę należy pozostawić na 24 godz. w spokoju, następnie zaś można przystąpić do krycia szczelin między płytkami (rys. 35). Wykonuje się to za pomocą białego cementu, którego niewielką ilość zarabia się z wodą do konsystencji gęstej śmie­tany. Mieszaniną tą wypełnia się szczeliny między płytkami, posługu- Rys. 35. Zamykanie szczelin między płytkami glazury za pomocą białego cementu 1 — glazura, 2 — klej, 3 — biały cement jąc się płaskim i dość sztywnym pędz­lem. Przy tym zabiegu płytki glazury ulegają zabrudzeniu, wobec czego należy po przeschnięciu przetrzeć powierzchnię glazury wilgotną ścier­ką, często spłukiwaną w wodzie. Przy­klejona glazura uzyskuje pełną wy­trzymałość dopiero po dwóch tygod­niach. Układanie glazury zawsze wiąże się z dopasowaniem poszczególnych płytek do kształtu pomieszczenia, rur wodociągowych itp., rzadko też w długości pasa płytek glazury mieś­ci się ich całkowita ilość — przeważ­nie pas kończy się kawałkiem odcię­tej płytki. Fachowcy używają do cię­cia płytek glazury specjalnego narzę­dzia, którego ostrze zrobione jest ze spiekanych węglików (widia). Takie narzędzie trudno jest zdobyć, można więc posłużyć się kółeczkiem szklarskim, które łatwo kupić w skle­pie z narzędziami, a którym tnie się glazurę tak jak szkło. Najpierw nale­ży wyznaczyć na powierzchni płytki, od zewnętrznej strony, linię cięcia, następnie przyłożyć do płytki linię w odległości ok. 3 mm od linii cię­cia, a na koniec wzdłuż linii prze­ciągnąć kółeczkiem szklarskim, dość mocno dociskając je do glazury. Pod­czas tego zabiegu płytka powinna leżeć na stole, najlepiej na kawałku dość grubej tektury. Przesuwające się po powierzchnr płytki kółeczko powinno wydawać odgłos podobny do syku, na płytce zaś powinna po­wstać wyraźna i równa rysa. Nie na­leży powtarzać nadcinania powierzch­ni płytki kółeczkiem, bo trudno jest trafić dokładnie w to samo miejsce. Potrzebna tu jest wprawa, której na­biera się przez ćwiczenie na kawał­kach starej glazury. Płytkę z naciętą powierzchnią układa się na krawędzi stołu tak, by linia cięcia znalazła się od góry, dokładnie nad krawędzią; przyciskając jedną ręką płytkę do stołu, drugą należy chwycić wystają­cą na zewnątrz jej część i energicz­nym ruchem przełamać płytkę. Płytkę można też przełamać bez pomocy stołu, w rękach, ale wtedy należy nałożyć grube rękawiczki, aby ochro­nić ręce przed skaleczeniem. W razie konieczności wiercenia w gla­zurze otworów o średnicy do ok. 12 mm można użyć zwykłej, elektrycz­nej wiertarki z wiertłem wyposażo­nym w nakładkę ze spiekanych węgli­ków. Płytkę trzeba ułożyć na kawałku grubej tektury i bardzo ostrożnie wier­cić w niej otwór uważając, by nacisk wiertła był jak najmniejszy. W chwi­li, gdy czubek wiertła zacznie za­głębiać się w płytkę, powstający otwór należy zmoczyć terpentyną zwracając uwagę na to, by płytka cały czas była nią zwilżona. Naj­niebezpieczniejszy jest moment, gdy wiertło zaczyna przechodzić na drugą stronę płytki. Należy wówczas przer­wać wiercenie i kontynuować je po odwróceniu płytki na drugą stronę. Większe otwory w glazurze można wykonać za pomocą lekkiego (250 g) młotka z ostrzem spiłowanym pil­nikiem albo zeszlifowanym na szli­fierce na kwadrat o boku ok. 2 mm (rys. 36). Na płytce należy narysować kształt otworu i trzymając ją w lewej ręce, uderzać bardzo delikatnie w środek planowanego otworu tak, by wykruszyć kawałek szkliwa z po­wierzchni płytki; powstający otwór stopniowo rozszerza się aż do wy­maganej średnicy (rys. 37). Krawędzie otworu będą zawsze nierówne, ale ponieważ otwory w glazurze służą przeważnie do przełożenia przez nie rur wodociągowych, więc i tak będą przykryte ozdobnymi osłonami znaj­dującymi się przy baterii kranów. Wy­konywanie młotkiem otworów w gla­zurze ceramicznej jest bardzo trudne i niejednokrotnie nawet fachowcowi płytka pęka przy tym zabiegu. Znacz­nie łatwiej jest przeciąć płytkę w po­przednio opisany sposób tak, by li­nia cięcia przechodziła przez środek żądanego otworu, następnie zaś, za pomocą uniwersalnych płaskoszczy-pów wykruszać po małym kawałku brzeg płytki wewnątrz otworu. Taką przeciętą płytkę można nałożyć z dwu stron na rurę wodociągową i przy-kleić do ściany, bez szczeliny między obydwiema jej częściami; połączenie płytki będzie wówczas prawie nie­widoczne.