A A A

Sztuczny marmur

Sztuczny marmur z cementu portlandzkiego używany jest do wyrobu pod-okienników, na okładziny ścienne, kolumny, policzki i balustrady schodowe, płyty do stolików i umywalni, tablice rozdzielcze itp. Sztuczny marmur zasto­sowany do tablic rozdzielczych okazał się w zupełności przydatny do celów przemysłu elektrotechnicznego. Sztuczny marmur wyrabia się w pracowniach na gładkiej podłodze z za­prawy cementowej lub lepiej na stołach betonowych. Na czystość w pracow­niach powinna być zwrócona baczna uwaga, gdyż każde brudne ziarnko piasku może być szkodliwe. Powierzchnia stołów powinna być gładka, w przeciwnym razie okaże się potrzeba szlifowania tylnej płyty marmurowej. Aby płyta łatwo odchodziła od stołu, nakłada się na jego powierzchnię płótno. Formę smaruje się olejem i przymocowuje do betonowej płyty stołu za pomocą drewnianych klamer. Ponieważ rodzajów i metod wykonywania sztucznych marmurów jest bar­dzo wiele, trudno opisywać tu wszystkie. Dlatego przytoczymy tylko jedną me­todę tzw. kolorów podstawowych, według której można naśladować inne mar­mury naturalne. Poniżej podamy opis wykonywania sztucznego marmuru o trzech różnych czerwonych kolorach podstawowych, z białym i żółtym marmurowaniem, jasno-brązowymi płatkami i podłużnymi żyłkami różnej grubości, o jasnozielonym i ciemnobrązowym zabarwieniu. Trzy kolory podstawowe dadzą bryłki różnych wielkości, aż do wymiarów kurzego jaja. Naokoło tych bryłek będą przechodzić białe i żółte marmurowa-nia, pomiędzy które umieszczamy jasnobrunatne płytki. Żyłki obu barw po­winny przechodzić w jednym kierunku, w różnych odstępach od 2 do 5 cm. 1. Najpierw miesza się trzy podstawowe kolory: a. jasnoczerwony: 6 1 jasnoczerwonej mączki marmurowej, 3 1 cementu portlandzkiego i 100 g jasnoczerwonej farby z 50 g cementu; b. czerwony: 6 1 czerwonej mączki marmurowej, 3 1 cementu portlandz- kiego i 400 g czerwieni angielskiej z 200 g cementu; c. ciemnoczerwony: 6 1 ciemnoczerwonej mączki marmurowej, 3 1 cementu portlandzkiego oraz 800 g ciemnoczerwonej farby z 400 g cementu. 2. Mieszanki do marmurowania: d. biała: 3 1 białej mączki marmurowej, 1,5 1 cementu portlandzkiego i 300 g białej farby z 150 g cementu; e. żółta: 3 1 żółtej mączki marmurowej, 1,5 1 cementu portlandzkiego i 300 g żółtej farby z 150 g cementu; f. jasnobrunatna (do płatków): 3 1 czerwonej mączki, 1,5 1 cementu port- landzkiego i 300 g brunatnej farby z 150 g cementu. 3. Mieszanki do żyłek: g. jasnozielona: 1,5 1 białej mączki, 3/ą 1 cementu portlandzkiego i 300 g tlenku chromowego zielonego z 150 g cementu; h. ciemnobrunatna: 0,75 1 czerwonej mączki marmurowej, 0,375 1 cementu portlandzkiego, 200 g brunatnej farby, 100 g ciemnoczerwonej i 50 g czarnej farby z 175 g cementu. We wszystkich mieszankach od a. do h. dosypuje się do farby dodatkowo ce- ment portlandzki, aby zachować stosunek ciężarowy cementu do farby 1 :2. Mieszanki do marmurowania i do żyłek należy również starannie przesiać i przygotować jak poprzednio. Ilości farb mogą ulegać wahaniom, zależnie od wymaganej intensywności barw i pożądanych odcieni. Aby nie pomylić miesza­nin, należy je przechowywać w skrzyniach, które oznacza się literami (jak wyżej) według kolejności przygotowania. Mieszanki podstawowe zarabia się wodą destylowaną lub deszczową, każdą oddzielnie, tak aby utworzyły się grudki różnych wielkości, aż do wielkości kurzego jaja. Mieszanki d. i e. przesiewa się na przemian nad skrzynkami a., b. i c, przerzucając zawartość ich ze spodu na wierzch, tak aby grudki były pokryte dookoła tymi mieszankami. Zabieg ten powtarzamy równomiernie tak długo, aż zapas mieszanek d. i e. się wyczerpie. Suche mieszaniny d. i e. wchłaniają wodę z mieszanin podstawowych. Gdyby jednak wilgoci tej było za mało, można je bardzo lekko skropić. Mieszaninę f. (do płatków), zarabia się na rzadko, jak lane ciasto, tak aby można narzucić z niej płatki na mieszaniny podstawowe a. i b. i c. Następnie miesza się mieszaniny a., b. i c. razem, tak aby się większe grudki nie rozpadły; uzyskaną w ten sposób mieszaninę będziemy nadal nazywać „podstawową". W skrzynce umocowujemy (nie przybijając gwoździ) ściankę poprzeczną tak, aby ją łatwo można było wyjąć. Pożądane jest przy tym, aby cała skrzynka była rozkładana. Do oddzielnej części skrzynki wsypuje się suchą, jasnozieloną mieszaninę g. do żyłek, na nią nakłada pewną ilość mieszaniny podstawowej, około 3 cm gru­bości, nierównomiernie z pochyleniem i na nią sypie ciemnobrunatną miesza­ninę h. Na tę warstwę nakłada się ponownie warstwę mieszaniny z pochyle­niem do przeciwnego boku, tak aby wyrównać płaszczyznę powierzchni do poziomu, po czym lekko ubija. Czynności te powtarza się tak długo, aż wszyst­kie mieszaniny zostaną zużyte. Teraz wyjmuje się ze skrzyni do ubijania prowizoryczną ściankę i ewentu­alnie rozbiera boczne ścianki skrzyni składanej. W ten sposób uzyskuje się bryłę o konsystencji plastycznej, przypominającej z wyglądu słoninę. Bryłę tę przecina się piłą w kierunku poprzecznym (tj. w kierunku prowizorycznej ścianki) na płyty potrzebnej grubości. Każdą od­ciętą płytę zdejmuje się za pomocą blaszanej podkładki i wkłada do przygo­towanej formy, po czym ubija masę, tak aby tworzyła równą powierzchnię, usuwając zbyteczny materiał i wygładzając powierzchnię packą stalową (bli-chówką). W ten sposób można składać najrozmaitsze, najpiękniejsze marmury. Stosując wyżej opisany sposób można naśladować niemal każdy marmur. Za każdym jednak razem należy zbadać naturalny marmur, jaki ma się zamiar odtworzyć, w celu dokładnego naśladowania jego budowy. Po scyklinowaniu stwardniałej już następnego dnia płyty sztucznego mar­muru zdejmuje się z niej ramę, a samą płytę moczy w czystej, miękkiej wo­dzie, o ile możności deszczowej. Jeżeli pracownia jest ogrzewana, to już po 24 godzinach można zdjąć ramę, a płytę postawić pionowo. Po 5 do 10 dniach można płytę szlifować kamieniem karborundowym. Pierwsze szlifowanie wykonuje się kamieniem grubym. Po szlifowaniu zmywa się dobrze powierzchnię i szpachluje za pomocą lnianego zwitka. Miejsca szpachlowania szlifuje się powierzchownie drobnym kamieniem karborundo­wym. Pierwszy połysk nadajemy kamieniem do polerowania, przy czym nie wolno używać za dużo wody. Polerowanie należy uważać za skończone, kiedy na płycie będzie widoczne matowe odbicie pochyło utrzymanej ręki. Następnie hartuje się powierzchnię fluatem magnezu w rozczynie 1 :10. Fluat pozostawia się na płycie przez 24 godziny, po czym zabieg ten powtarza, lecz tylko w ciągu 12 go­dzin, a następnie ściera powstały biały nalot. Połysk nadaje się ostatecznie przez wcieranie za pomocą lnianych zwitków mieszaniny składającej się z 3 części popiołu cynowego i 1 części kwiatu siar­kowego. Tak wytworzony marmur sztuczny doskonale naśladuje marmur naturalny, nie ustępując mu nadto pod względem cech fizycznych.